Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові

Sonety krymskie – Cisza morska

Juz wstązkę pawilonu wiatr zaledwie muśnie,
Cichymi gra piersiami rozjaśniona woda;
Jak marząca o szczęściu narzeczona młoda
Zbudzi się, aby westchnąć, i wnet znowu uśnie.

Żagle, na kształt chorągwi gdy wojnę skonczono,
Drzemią na masztach nagich; okręt lekkim ruchem
Kołysa się, jak gdyby przykuty łancuchem;
Majtek wytchnął, podrozne rozśmiało się grono.

O morze! pośrod twoich wesołych zyjątek
Jest polip, co śpi na dnie, gdy się niebo chmurzy,
A na ciszę długimi wywija ramiony.

O myśli! w twojej głębi jest hydra pamiątek,
Co śpi wpośrod złych losow i namiętnej burzy;
A gdy serce spokojne, zatapia w nim szpony.


Sonety krymskie – Cisza morska - ADAM MICKIEWICZ