Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Sonety krymskie – Widok gor ze Stepow Kozłowa

Pielgrzym
Tam! – czy Allah postawił ścianą morze lodu?
Czy aniołom tron odlał z zamrozonej chmury?
Czy Diwy z ćwierci lądu dzwignęli te mury,
Aby gwiazd karawanę nie puszczać ze wschodu?

Na szczycie jaka łuna! pozar Carogrodu!
Czy Allah, gdy noc chylat rozciągnęła bury,
Dla światow zeglujących po morzu natury
Tę latarnię zawiesił środ niebios obwodu?

Mirza
Tam? – Byłem; zima siedzi, tam dzioby potokow
I gardła rzek widziałem pijące z jej gniazda;
Tchnąłem, z ust mych śnieg leciał; pomykałem krokow,

Gdzie orły drog nie wiedzą, konczy się chmur jazda.
Minąłem grom drzemiący w kolebce z obłokow,
Az tam, gdzie nad moj turban była tylko gwiazda.
To Czatyrdah!

Pielgrzym
Aa!!


Sonety krymskie – Widok gor ze Stepow Kozłowa - ADAM MICKIEWICZ