Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Ironia

I
Żeby to mozna arcydzieło
Dłutem wyprowadzić z grubych brył
I zeby dłuto nie zgrzytnęło
Ni młot je ustawnie bił a bił!…

II
Żeby to tchem samym harmonii
Mozna było kręcić wozow oś;
I bez s-krzypnięcia wstecz ironii,
Żeby się udało zrobić coś…

III
Oh! jakze spałby sobie człowiek
Wyzszy nad skargi ustawiczne;
Lecz coz? gdy jeszcze i u powiek
Roz-siędą się sny ironiczne!…

IV
Uczucie zwiedza bez ironii
Szlaki bite cudzym cierpieniem;
Lecz kto był pierwej tam, wie o niej,
Że jest – koniecznym bytu cieniem.

V
Ty myślisz moze, ze wiek złoty,
Bez walk, sam przyjdzie do ludzkości? –
A gdziez?… powiodą pierw te cnoty,
Od ktorych cofa strach śmieszności!…


Ironia - CYPRIAN KAMIL NORWID