Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Kto mocniejszy, ten lepszy

“Temu nieborakowi wsi wzięły kaduki”.
“Czemuz to?” – “Bo zle wierzył”. – “Takowej nauki
W zadnym piśmiem nie czytał: on by, sam dla siebie,
Co najlepiej chciał wierzyć, zeby mogł być w niebie”.
“Z Kościołem trzeba wierzyć bez wszelkiego swaru”.
“Wzdyć wiara jest dar Bozy – a nuz tego daru
Temu nieborakowi nie chciał Bog dać, to mu
Wioskę wziąć, to go wygnać na tułactwo z domu?
Niejedenze katolik nie wierzy z Kościołem,
Czemuz mu wsi nie biorą z aryjany społem?”
“Kazdy wierzy, co Kościoł, chyba ze nie czyni”.
“To taki gorzej nizli aryjan przewini!”
“Przeczze ten nabozenstwa dla wsi nie odmienił?”
“Bo drozej nizeli wieś swoje wiarę cenił.
Na coz mu ją wydzierać gwałtem chcą ci sędzię,
Kiedy on mocno ufa, ze w niej zbawion będzie?
Toć juz Bog nie dla sądu, lecz przyjdzie dla kary,
Kiedy go uprzedzają, sądząc ludzie z wiary;
Jeśli, jako o rozboj albo insze brzydy,
O wiarę karzą, czemuz opuścili Żydy?”
“Bo się nam okupują”. – “Pewnieć tymi, co są
W Polszcze pieniądzmi, inszych do Polskiej nie niosą.
A kędyz sprawiedliwość za pieniądzmi chodzi?
Godne prawo nagany, ani się to godzi”.
“A o naszej. co mowią aryjani wierze?”
“To, co my o ich: ze w niej niewazne pacierze.
Czemuz my ich, nie oni z ojczyzny nas ruszą?
Wzdy szlachta, o rowną się z nami wolność kuszą!”
“Bo nas więcej nizli ich”. – “Juz teraz pomału
Przychodzę do rozumu: lis ze lwem do działu.
Nie, zeby oni jaką zasłuzyli winę.
Tylko ze słabszy, przeto z nimi za drabinę.
Bać się, zebyśmy, karząc złą wiarę w ich zborze,
Barziej nie utwierdzili tym sądem w errorze;
Rzadko kiedy gwałtowna rada dobra bywa,
Nie wadziło poczekać z tym plewidłem zniwa.
I kalwinić nie wierzą kościelnej nauki,
Czemuz na nich takiejze nie zazyjem sztuki?
I ci w Polszcze nie wieczni; skoro się przerzedzą,
Upewniam, ze Angliją z Holendry nawiedzą”.


Kto mocniejszy, ten lepszy - WACłAW POTOCKI