Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові

Człowiek

Wiersz przypisany P. z N. S., siostrze Oto zrodzonyś, malenka dziecino, I w dni niewielkie taki jesteś luby, Skoro cię […]

Jesień

O – ciernie deptać znośniej i z ochotą Na dzid iść kły Niz błoto deptać, ile z łez to błoto […]

Małe dzieci

1 Ona jest piękna, w dziewiętnastym roku, On lat ma dwadzieścia cztery – O głowę wyzszy, stojąc przy jej boku; […]

Co to jest ojczyzna?

Żeby zapytał kto Jana III-go idącego pod Wieden, co to jest Ojczyzna? – odpowiedziałby: “Jest to miejsce, w ktorym najmilej […]

Samotność

Cisza – niekiedy tylko pająk siatką wzruszy, Lub przed oknem topolę wietrzyk pomuskuje; Och! jak lekko oddychać, słodko marzyć duszy […]

Marzenie (Fantazja)

Lecz tylko ze pragniemy, Ale nie rozumiemy, Czego się trzymać, jako się sprawować, Żeby nie przyszło na koniec bobrować. J. […]

Ciemność

Ty skarzysz się na ciemność mojej mowy; – Czy tez świecę zapalałeś sam? Czy sługa ci zawsze niosł pokojowy Światłość?… […]

Malarz z konieczności

JA Pani – mam mowić z nią o rytmie sił, Ktore sprawują planet korowody. Kazze mi podać wina – abym […]

Ironia

I Żeby to mozna arcydzieło Dłutem wyprowadzić z grubych brył I zeby dłuto nie zgrzytnęło Ni młot je ustawnie bił […]

List

To mowi Anioł, ktory prosi za n i ą I wie, co płynie, pierwej, nizli spłynie: – O! niechaj wklęśnie […]

Marionetki

I Jak się nie nudzić? gdy oto nad globem Milion gwiazd cichych się świeci, A kazda innym jaśnieje sposobem, A […]

Przeszłość

1 Nie Bog stworzył p r z e s z ł o ś ć, i śmierć, i cierpienia, Lecz ow, […]

Obojętność

1 Jezliś zdradzony w zyciu kilka razy, Oh! jakiz to wielki bol… Wspołczuję skargę twą ponad wyrazy: Łez moich tyś […]

Litość

Gdy płyną łzy, Chustką je ocierają; Gdy krew płynie, z gąbkami pospieszają; Ale gdy duch wycieka przed uciskiem, Nie nadbiegną […]

Sen

I Miałem sen, nie wiem, o ile bezsenny? Na placu bitwy dwoch ludzi lezało, Kazdy w postawie martwej, lecz odmiennej: […]

Pioro

I wlano w ciebie duszę nie anielską, czarną, Choć białym włosem strzępisz wybujałą szyję I wzdrygasz się w prawicy wypalonej […]

Bezimienni

1 Teleskopowa, oj! kometo. Przelatująca w dzien słoneczny, Gmin cię nie witał niestateczny, Astronom ledwo z baszt, lunetą! – Ty, […]

Fatum

Jak dziki zwierz przyszło Nieszczęście do człowieka I zatopiło wen fatalne oczy… – Czeka – Czy człowiek zboczy? II Lecz […]

Larwa

Na śliskim bruku w Londynie, W mgle, podksięzycowej, białej, Niejedna postać cię minie, Lecz ty ją wspomnisz, struchlały. Czoło ma […]