Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Emigracja

Na paryskim poddaszu huczy wiec wygnanczy,
Siedzą starzy wodzowie w wspomnien dym zasnuci,
Podkowki krzeszą ognia, cała sala tanczy,
Biała panna wspomina kogoś, kto nie wroci.

Za oknem deszcz mzy cicho, listow z Kraju nie ma,
W oddali kulawego milknie krok zołnierza.
I tylko to zostaje, co w dzwiękach zatrzyma
Ten, co teraz u krawca modny frak przymierza.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Emigracja - JAN LECHOn