Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Ciepły deszcz

Wieczorem, w obcym mieście, szedłem
ulicą, ktora nie miała imienia.
Coraz głębiej zanurzałem się w obcość,
w gęstą wiosnę, po stopniach kamiennych.
Padał ciepły deszcz i ptaki śpiewały
cicho; czułość była w ich głosach dalekich.
Syreny statkow płakały w porcie,
zegnając się z ziemią znajomą.
W otwartych szeroko oknach kamienic
stały postaci ze snow moich i twoich,
i wiedziałem, ze idę w przyszłość, w epokę
minioną, jak pielgrzym do Rzymu.


Ciepły deszcz - ADAM ZAGAJEWSKI