Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові







Księgi wtore – Pieśn IX

Nie porzucaj nadzieje,
Jakoć się kolwiek dzieje:
Bo nie juz słonce ostatnie zachodzi,
A po złej chwili piękny dzien przychodzi.

Patrzaj teraz na lasy,
Jako prze zimne czasy
Wszystkę swą krasę drzewa utraciły,
A śniegi pola wysoko przykryły.

Po chwili wiosna przyjdzie,
Ten śnieg z nienagła zyjdzie,
A ziemia, skoro słonce jej zagrzeje,
W rozliczne barwy znowu się odzieje.

Nic wiecznego na świecie:
Radość się z troską plecie,
A kiedy jedna wezmie moc nawiętszą,
Wtenczas masz ujzrzeć odmianę naprędszą.

Ale człowiek zhardzieje,
Gdy mu się dobrze dzieje;
Więc tez, kiedy go Fortuna omyli,
Wnet głowę zwiesi i powagę zmyli.

Lecz na szczęście wszelakie
Serce ma być jednakie;
Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi,
To da, to wezmie, jako się jej widzi.

Ty nie miej za stracone,
Co moze być wrocone:
Siła Bog moze wywrocić w godzinie;
A kto mu kolwiek ufa, nie zaginie.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)


Księgi wtore – Pieśn IX - JAN KOCHANOWSKI