Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові

Cienie

Nocni przechodnie, cisi, zamyśleni, czarni
chwieją wysmukłe cienie w refleksach latarni
Cienie pełzną, nie mogą odczepić się od nich,
przełazą przez sztachety, padają na chodnik.
Małe, śmieszne, po twarzach deptane obcasem,
wielkie, straszne, na szczudłach sązniaste dryblasy.
Podnoszą kapelusze na zjezonych włosach,
lękają się zapałki, blasku papierosa.
Nad brzegiem czarna rampa zgina sie i łamie.
Szalone! – skaczą w wodę do gory nogami.
Znikły!… Przemija rzeka… Powiewy… milczenie…
Nocni przechodnie bledną…- jak cienie, jak cienie.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (3 votes, average: 4,67 out of 5)

Cienie - WłADYSłAW BRONIEWSKI