Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Cztery części roku (Jesien)

Labor ipse voluptas

Minęły słonca letniego skwary,
Łaskawa jesien dzieli swe dary:
Gdziekolwiek tylko wzrok się moj toczy,
Jest czym ucieszyć i napaść oczy.

Ciągną na wozach ogromne woły
Snopki, ktorymi rwą się stodoły;
Wesołe dziewki, razni młodzience
Niosą, śpiewając, do dworu wience.

Nie dba na ządła brzmiącej hałastry
Chłop, podcinając z kanara plastry,
A w spore beczki i duze kadzie
Wdzięczny pijakom prowijant kładzie.

Rozlicznych wetow moc niezliczona
Łamie cięzarem drzewom ramiona.
Żaden nie sięga, zaden nie szczypie:
Sam dobrowolnie owoc się sypie.

Masz, gospodarzu, zapłatę za to,
Żeś przepracował wiosnę i lato;
Ciesz się z czeladką; a kto proznuje,
Niech głodny gardziel piaskiem ładuje.


Cztery części roku (Jesien) - ADAM STANISłAW NARUSZEWICZ