Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Słoneczniki

W takt dalekiej, rytmicznej, przeciągłej muzyki,
Kołyszą mnie na słoncu złote słoneczniki.
Nie słyszę głosow ludzkich, nie widzę dna chaty,
Słyszę tylko melodię, widzę tylko kwiaty.

Pszczoły słodsze od skrzypiec, dzien słodszy od miodu,
Zwabiły mnie w sam środek wiejskiego ogrodu
I nakryły całunem złocistej ojczyzny,
Przez ktorą słonce sączy święte optymizmy.

Odgrodzony od świata, zamknięty wśrod blasku,
Staję się własnym cieniem, co zastygł na piasku,
I umieram z nim razem pod echo muzyki,
Zabity przez ogromne, złote słoneczniki.


Słoneczniki - STANISłAW BALInSKI