Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові







Ogień

Samotny siedzę przy kominka blasku,
na ścianach drgają fantastyczne mary –
z bezdzwięcznym śmiechem w takt suchego trzasku
litanii słucham dusz – w łunach Ofiary.

Powoli smutek objął serce senne,
jak pająk muchę, w szarą swoją przędzę;
smutek tak wiotki, jako mgły wiosenne,
a tak bezbrzezny, jako ludzkie nędze.

Łuczywo gaśnie – pokrwawione ściany
snują mi szeptem dziwne opowieści
“szedł w nocy młodzian z Chrystusem nieznany” –
a serce moje w okna mi szeleści.

Oh, zimno – czarno – zle –
wicher na polu dmie –
wez ono drzewko zmarznięte,
rzuć je do ognia – niech zgorze –
moj Boze!
a serce moje uczyn rownie święte.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (3 votes, average: 2,33 out of 5)


Ogień - TADEUSZ MICInSKI