Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Co ja mogę wam dać

Co ja mogę wam dać,
Kromkę księzyca?
Tym się nikt nie nakarmi,
To tylko zachwyca.

Ale taki moj chleb
I nim ja się zywię,
Tyle ze gęsty i zaczyniony
W złoto zielonej oliwie.

Tyle ze nocą blask
Sieje się z gory nasenny,
Upajający, połmroczny
Bukiet wysokopienny.

Tyle ze kiedy wiatr
Za wiosennym pogoni nowiem
Lecę pod nieskonczoność,
Po co, nie powiem.

Tyle ze kiedy sen
Za pełnią zimową się toczy,
Wypływam na śniezną wieczność,
Na wszystko zamykam oczy.

Więc, jeśli ktoś z was chce,
Niech leci ze mną,
Tylko uprzedzam, tam bywa chmurnie
A czasem samotnie i ciemno.

Oto wszystko co wam mogę dać,
Kromkę księzyca.
Tym się nikt nie nakarmi,
Ale jak to zachwyca.


Co ja mogę wam dać - KAZIMIERZ WIERZYnSKI