Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові





Mąz i zona

Wmawiała ciągle w męza, ze jest polski Gogol,
Powiedziała mu tedy: “Umyj się i ogol,
Postawię cię jak pomnik na warszawskim rynku”,
I szeptała w zachwycie: “O moj ty Szczedrynku!”
Tak nieraz prozna zona, w sobie zadufana,
Z niewinnego człowieka robi grafomana.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)

Mąz i zona - JAN BRZECHWA