Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Jako zona na pogrzebie omdlała



Kiedy pana grzebiono, pani narzekała:
“- Czegozem ja, sirota nędzna, doczekała!”
Kiedy ją hamowali, tu się wydzierała,
A gdy go w grob kładziono, na ziemi lezała.
Potym, gdy grob zakryto, sąsiadek pytała:
“- Coz się wam zda? Dobrzem li tak była omdlała?
Rada bym była lepiej, wieręm nie umiała.
Przebog, wystrzec mię było, bom w tym nie bywała”.



Jako zona na pogrzebie omdlała - MIKOłAJ REJ