Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові

Człowiek nie umiera

Śniło mi się, zem umarł. Jeszcze brzmiały kroki Krzątającej się w domu gospodymi Walerci, Potem wszystko ucichło, sen stał się […]

Grzyby

Krol Borowik Prawdziwy szedł lasem Postukując swym jedynym obcasem, A ze złości brunatny był cały, Bo go muchy okrutnie kąsały. […]

Nocny niepokoj

Pełzną cienie z czarnych wiez W mrok odosobniony – Ty spokojnie przy mnie lez, Cieniu mojej zony. Ty spokojnie lez […]

Jesień

O, jakie rzewne widowisko: Czerwone liście za oknami I cienie brzoz, płynące nisko Za odbitymi obłokami. Pies nie ujada. Zły […]

Przebudzenie

Ze snu spłoszony snem Budzę się w łozu mem, Przebudzony przy oknie stoję I nieomylnie wiem, Że ty patrzysz się […]

Niedola

W moim pustkowiu Chmury z ołowiu Nade mną wiszą. Dal mimowolna Leśna i polna Oddycha ciszą. Śnieg, co polata, Pada […]

Błękit i kamień

Coz się dziwić błękitowi, coz się dziwić kamieniowi, Myśmy wszyscy sobie bliscy, myśmy wszyscy jednakowi. Nasze oczy wypłakane nie zagoją […]

Kongres

W nocy trwoga w Białym Domu Nie dawała spać nikomu, Marshall jezdził cały blady Do Trumana na narady, Nawet zona […]

Kultura przede wszystkim

Ja nie jestem głupim chłystkiem, Wiem – kultura przede wszystkim, Upowszechniać trza kulturę! Sursum corda! Morda w gorę! Jest Klub […]

Trzej zołnierze

Trzej zołnierze szli wieczorem Ciemnym lasem, ciemnym borem, Wtem z daleka słychać szmery: Raz, dwa, trzy, cztery… Serce puka, serce […]

Wierze

Wierzę w moje przeznaczenie, Ktore wiąze mnie z tobą. Czym ja byłem przedtem? – Cieniem, Własną moją załobą. Wierzę w […]

Rownoległe linie

Kocham cię z lęku przed samotnością. Patrzę w twoje oczy, dotykam twoich rąk, wsłuchuję się w twoj oddech. Jesteśmy razem, […]

Mąz i zona

Wmawiała ciągle w męza, ze jest polski Gogol, Powiedziała mu tedy: “Umyj się i ogol, Postawię cię jak pomnik na […]

Atrament i kreda

Wzdychała kreda: “Wciąz jestem biała, Nie chcę być biała!…” No i – sczerniała. Jęczał atrament: “O, losie marny, Wciąz jestem […]

Niebo i piekło

Dusza moja zatroskana do mnie rzekła: “Obiecałeś mi pośmiertnie ciszę nieba, A ja czuję, ze dostanę się do piekła, Choć […]

Grzebien i szczotka

Jurek bardzo był niedbały, Az się ciotki zamartwiały, Az ze złości ciotki chudły: “Masz nie włosy, tylko kudły, Potargane, rozczochrane, […]

Madonna

Klnę się zyciem i śmiercią, klnę się Trojcą Świętą, Ojcem, Synem i Duchem i męką dozgonną, Że cię wydrę, gadzino, […]

A głupiemu radość

Wśrod malarzy znam malarza, Słynną w kraju postać. Za swe dzieła, ktore stwarza, Miał nagrodę dostać. Mowią o nim, ze […]

Brzoza

Przez rozprutą brzozową korę Spijam ciepłą, wonną zywicę, Moje wargi do warg nieskore Przenikają pnia tajemnicę. W lesie nie ma […]

W miłości nie ma mocnych

Najgorsza ze wszystkich kradziezy Jest ta, ześ mi serce skradł. Nikt kary ci nie wymierzy I nie potępi cię świat, […]

Страница 1 из 3123