Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові


Wędrowiec

Moje drogi wieją na połnoc,
moim włosom – siwizna fal,
moje lądy – gwiazda i czołno,
prędkie zagle napięte w dal.

Nie ulęknę się miedzi miesiąca,
nie pokona mnie błękit ni czern.
Serce – to zagiel płonący!
Serce – strzaskany ster!

Ty nie będziesz czekać jak Solwejg…
(Wiatr na połnoc łodz ciska znow.)
Ty nie umiesz śpiewać jak Solwejg
postrzępionej melodii słow.

Obrocę zagle na wiatr.
Dal oczy przetnie jak noz.
Ojczyzną moją jest świat.
Krwią w moich zyłach – krew zorz.

Wędrowiec - WłADYSłAW BRONIEWSKI