Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові







Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty

Nowych światow odkrywcy, niespokojni gonce,
Ścigający swym wzrokiem Hesperyd ogrody,
Zwincie zagle juz wzdęte! Na niepewne wody,
– O zeglarze – wstrzymajcie korabie płynące.

Błogosławić tu przyszedł waszej drogi konce
Boski Starzec, Ulisses i Syndbad – Zachody,
Wschody, połnoc, południe, lądy i narody
Wszystkie widział i poznał, na co patrzy słonce.

Chodzcie; w sercu pomieścił, jak w cedrowej skrzyni,
Drogie skarby mądrości (zywe i śmiertelne)
– Z lichym mowił robakiem i z Bogiem w pustyni.

Chodzcie zaczerpnąć słodycz z prac Jego stulecia,
Albowiem Jego myśli, złote roje pszczelne,
Zebrały dla was miody z wszelkich zioł i kwiecia.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (3 votes, average: 5,00 out of 5)


Karolowi Brzozowskiemu; synowie Stanisław i Wincenty - STANISłAW KORAB-BRZOZOWSKI