Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Pioro



I wlano w ciebie duszę nie anielską, czarną,
Choć białym włosem strzępisz wybujałą szyję
I wzdrygasz się w prawicy wypalonej skwarną
Posuchą – a za tobą długie zalow chryje
Albo okrągłe zera jak okrągłe grosze
Wtaczają się w rubryki, zaplecione giętko,
Jak zrachowane jaja, kiedy idą w kosze
Ostroznie i pomału. – Czasem znowu prędko
Nierozerwany promien z ciebie głosek tryska
I znakiem zapytania jak skrzywioną wędką
Łowisz myśl, co opodal ledwo skrzelą błyska…
O, pioro! Tyś mi zaglem anielskiego skrzydła
I czarodziejską zdrojow Mojzeszowych laską,
– Tylko się w tęczowane barwiąc malowidła,
Nie bądz papugą uczuć ani marzen kraską –
Sokolim prawem wichry pozagarniaj w siebie,
Nie płowiej skwarem słonca i nie ciemniej słotą;
Dzikie i samodzielne, sterujące w niebie,
Do zadnej czapki klamrą nie przykuj się złotą.
Albowiem masz być piorem nie przesiąkłym wodą
Przez bezustanne wichrow i nawałnic wpływy,
Lecz piorem, ktorym ospę z krwią mięszają młodą
Albo za wartkie strzałom przytwierdzają grzywy.



Pioro - CYPRIAN KAMIL NORWID