Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Do muzy

Mam pewność niezachwianą, wierzę uroczyście,
Muzo, com ci nie przestał słuzyć i hołdować,
Że mi się kiedyś, cudna, zjawisz osobiście,
Azeby mi za trudy moje podziękować.

Lub moze twa uraza skargę mi wytoczy,
Żem nie był ciekaw ciebie, natchnien mych przyczyno,
Albowiem nie widziałem cię nigdy na oczy
I nie wiem, czy brunetką jesteś, czy blondyną.

Powod jest, ale – przebacz! – nie lubię się smucić.
Chociaz bez ciebie, boska, lecz dla ciebie zyję.
Więc przybądz i jezeli chcesz mi co zarzucić,
Zarzuć mi ręce na szyję.


Do muzy - LEOPOLD STAFF