Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Wczora i dziś

Wczora tu jeszcze środ cichej dąbrowy
Wesołe trzody becząc w pole biegły,
Na wzgorku sterczał kościoł modrzewiowy,
Ktorego lipy miodopłynne strzegły,
Piosenka brzmiała za wioską szczęśliwa.
Spętany konik pobrzękiwał pety,
Wczora tu jeszcze rolnik marzył zniwa
I ową radość doroczną we sprzęty.
Wczora tu jeszcze pleban na plebani!
Czytał modlitwy do Niebieskiej Pani.
Wczora tu jeszcze środ dchego domu
Siedział sędziwy rodzic tej gromadki,
A panny, pełne mądrości i sromu,
Skubały szarpią przy kolanach matki…
Dzisiaj z kościołka kilka głowni świeci,
Dwor i chałupy gdzie stały, ni śladu,
Kibitka tylko z jencami w step leci
I wszystko znikło od chwili napadu.
Jeden jedyny na wzgorku daleko
Cichy krzyz stoi, na nim siada ptaszę
l przy tych ranach, co świętą krwią cieką,
Łzy nasze śpiewa i niedole nasze.


Wczora i dziś - TEOFIL LENARTOWICZ