Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Głosy

Było rozdarcie nienawiść
niechęć wzajemna i grymas
był zaułek ślepy
i płaskie twarze murow
dziobate od salwy

wywalani z bydlęcych wagonow
stado pędzone razami
i rykiem
a obok tylko łapy psow
łapy psow
łapy psow

Ja wiem nie trzeba tak
ja wiem ja wiem
ale
kiedy przyjaciel wyciągnie rękę
zasłaniam głowę jak przed ciosem
zasłaniam się przed ludzkim gestem

zasłaniam się przed odruchem czułości.


Głosy - TADEUSZ RozEWICZ