Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Gdyby nie ludzie

Gdyby nie ludzie, gdyby nie istnieli
tak natrętnie, ze swoim łupiezem, paranoją,
wystrzępionymi spodniami, antysemityzmem,
kłopotami w pracy, trwałą ondulacją, skłonnością
do uproszczen i zadyszki, gdyby wcale
nie trzeba ich było poznawać, przecierających zamglone
okulary, wycierających zamaszyście
buty straszne dziś błoto, ocierających
bezsilną łzę, gdyby nie otwierali przed kazdym
tak od razu swoich otłuszczonych serc i wyszmelcowanych teczek
z przetatymi na zgięciach papierami chwileczkę
gdzie ja podziałem to zaświadczenie, gdyby
w ogole ich nie było, tych zanadto
takich samych i nadmiernie
odmiennych światow z podwyzszonym
ciśnieniem, z wygorowanymi
ządaniami panie musisz mi pomoc, zbyt głośno
mowiących, zbyt naocznie
zywych, zbyt dotkliwie
ludzkich,

o ile łatwiej by się mowiło nic co ludzkie nie jest


Gdyby nie ludzie - STANISłAW BARAnCZAK