Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові

W czasie

Czy będziesz mi ufała?
Pytałem pisząc palcem na szronie
Szyby, ktora tajała od mojego tchnienia.
Zmieszaliśmy oddechy, zamieniliśmy dłonie,
Otwarci na te same dzwięki i obrazy
Czas przeszedł nam przez włosy, az posiwiały od jego płomienia.

Wtedy mroz dzwonił w szkle, śnieg padał,
Wtedy deszcz padał, drzewa błyszczały w odlewie,
Wtedy twa senna władza była mi rozkazem.
Za cieniem rzęs opuszczałaś powieki –

I pod deszczowym, nagle znizonym niebem
Park bezlistny stawał się daleki
[Mimo ze on mnie najpierw zblizył do ciebie].
Szedłem wzdłuz muru, gdzie bluszcz się wije,
Tak jakbym niosł pod pachą odkopaną rzezbę.
[Niosłem umarłą we mnie].
Twe ramię chłodem objęło mi szyję –
I nagle odwrociło się wszystko w doł głową
I poczułem się uniesiony z ziemi
[Od niedawnego deszczu ciemnej],
To teraz ty mnie niesiesz umarłego
Dla wszystkich kobiet, co nie były tobą,
I oczami, gdzie zgasło odwrocone niebo,
Wspominają mnie we mnie.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (3 votes, average: 2,67 out of 5)

W czasie - MIECZYSłAW JASTRUN