Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові







Ogrod przedziwny

W przedziwnym mieszkam ogrodzie,
Gdzie zyją kwiaty i dzieci
I gdzie po słonca zachodzie
Uśmiech nam z oczu świeci.

Wodotrysk bije tu dziwny,
Co śpiewa, jak śmiech i łkanie;
Krzew nad nim rośnie oliwny
Cichy jak pojednanie.

Rozom, co cały rok wiernie
Kwitną i słodycz ślą woni,
Obwiązujemy lnem ciernie,
By nie raniły nam dłoni.

Żywim roj ptakow, co budzi
Ze snu nas rannym powiewem,
Ucząc nas iść między ludzi
Z dobrą nowiną i śpiewem.

I mamy ule bartnicze,
Co kazą w pszczoł nam iść ślady
I zbierać jeno słodycze
Z kwiatow, co kryją i jady.

I pielęgnujem murawę,
Plewiąc z niej chwasty i osty,
By kazdy, patrząc na trawę,
Duszą, jak trawa, był prosty.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)


Ogrod przedziwny - LEOPOLD STAFF