Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові







Zmieniły się czasy

Nazywamy go brzydko strozem
karzemy mu stać pilnować
uzywamy jak chłopca na posyłki
kto z nas mu rękę poda
pozałuje ze ma skrzydła za duze
sumienie tak czyste ze nie wygodne
kolor biały całkiem niepraktyczny
zycie obce bo bez pomyłek
miłość niecałą – bo bez umierania
kto z nas go obejmie za szyję
słuchaj – powie – zmieniły się czasy
teraz ja cię światem ukryję

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (3 votes, average: 2,00 out of 5)


Zmieniły się czasy - KS. JAN TWARDOWSKI