Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



A jednak ja nie wątpię – bo się pora zbliza

A jednak ja nie wątpię – bo się pora zbliza,
Że się to wielkie światło na niebie zapali,
I Polski Ty, o Boze, nie odepniesz z krzyza,
Az będziesz wiedział, ze się jako trup nie zwali.

Dzięki Ci więc, o Boze – [ze] juz byłeś blisko,
A jeszcześ twojej złotej nie odsłonił twarzy,
Aleś nas, syny twoje, dał na pośmiewisko,
Byśmy rośli jak kłosy pod deszczem potwarzy.

Takiej chwały – od czasu, jak na wiatrach stoi
Glob ziemski – na zadnego nie włozyłeś ducha,
Że się cichości naszej cała ziemia boi
I sądzi się, ze wolna jak dziecko – a słucha.

Zaprawdę w ciałach naszych światłość jakaś wielka
Balsamująca ciało – formy zywicielka,
Uwiecznica… promienie swe dawała złote
Przez alabastry ciała.


A jednak ja nie wątpię – bo się pora zbliza - JULIUSZ SłOWACKI