Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Nad poległym powstancem

Świt zrywa się za kazdym wybuchem –
padasz.

Wolny, wzniesiony z rodzinnych wzgorz
słucham:
to tamtych salw tylko pogłos i pobłysk –
i z nocy, jak z okna spalonego domu, widzę:
to płonące ulicy Warszawy
nad rannymi, walczącymi o śmierć z bronią,
rozwijają flagi pobojowisk:
nieskonczony skrwawiony bandaz.

Krwawisz –
wolny juz.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (No Ratings Yet)
Loading...

Nad poległym powstancem - JULIAN PRZYBOś