Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові

Dawne słowa

Włokna napięte wrastają w ciało. Pod siecią lezę. przybity siecią – Aleś lunie do dna sobą nie przeciął Pod siecią […]

Na lipę czarnoleską

Wonna lipa czarnoleska Gęsto niebem przetykana, Pyszna w gwarze i krolewska – Oto lutnia mistrza Jana, Lira, ktorej miodu siła, […]

Przymierze

Jozefowi Wittlinowi O, kiedyz z ziemi twardego rdzenia Na sprawy nasze zgodę dobędziem, Na słowa z ciebie, na słowa ze […]

Morze i wino

Kiedy ustami mymi Twe oczy otworzę! Po coz podroz daleka i głębokie morze? Rzęsy jak ptaki lecą, az wieczor je […]

Lis

Nie pomaga, nie pomaga brom. Znow podchodzą – juz są blisko – tuz za ścianą… Znow odbiegną, i zawrocą, i […]

Kroki komandora

Cięzka. szczelna kotara na drzwiach, Za oknami – mgły śniezne, mgły mleczne. Coz zostalo z twej swobody niedorzecznej, Don Juanie. […]

Ojczyzna

Pośrod sadow wiśniowych, chałup, ryzych zboz, W ktore nocą z dziewkami księzyc się zakrada – Nie znam Rzymu, obca słoneczna […]

Natchnienie bolesne

Wśrod złych moich uczynkow, jak wśrod traw ospałych Płynie Twoj strumien, Panie, Porusza moje ziemie, otwiera moje skały Twarde, znieruchomiałe. […]

Zamyślenie

“Znow powraca nawyk smętnego mego zamyślenia…” Michał Anioł Potrzeba mi pokoju Twoich rąk wyciągniętych (Jestem jak trzepocący motyl na srebrne […]

Gorączka

Wyciągnąłem dłonie, Kulę szklaną gonię… Wstrzymaj się, przystan, Szklany grobie, trumno kulista! W twoim wnętrzu, w centrum szklanych koł, Uwięziona […]

Wiosna

Ptaki oszalały… Na piersi młodych brzoz kładły rogi jelenie, Nieba łaknące zieleni, Chrapy spocone im drzały, Tryskały z drzew liście […]

Wiersz miłosny

Ziemia ciało pachnące wynurza zza mgły, Jeszcze senna od świtu i cicha, Piersią mokrą obłoki roztrąca i wzdycha A juz […]

Rozmowa o Norwidzie

Mowiono o Norwidzie, oprawnym we wstązki, W złoconych rogach lśniącym na stole w salonie. Rzekł ktoś, do kart niechętnie przyblizając […]