Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Czas płynie i zabija rany

Posłuchaj, porzucony przez nią,
Nieznany moj przyjacielu:
W rozpaczy swojej
Nie wychodz na balkon, nie wychodz,
Do bruku z gory nie przychodz, nie przychodz,
Na smugę cienia nie wbiegaj,
Zaczekaj, trochę zaczekaj!

Poczekaj, porzucona przezen,
Nieznana mi przyjaciołko:
W rozpaczy swojej
Nie wychodz na balkon, nie wychodz,
Do bruku z gory nie przychodz, nie przychodz,
Na smugę cienia nie wbiegaj,
Zaczekaj, trochę zaczekaj!

Przysięgam wam, ze płynie czas!
Że płynie czas i zabija rany!
Przysięgam wam, przysięgam wam,
Przysiegam wam, ze płynie czas!
Że zabija rany – przysięgam wam!

Tylko dajcie mu czas,
Dajcie czasowi czas.
(Zwolcie czarnym potoczyc się chmurom
Po was, przez was i między ustami,
I oto dzien przychodzi, nowy dzien,
One juz daleko, daleko za gorami!)
Tylko dajcie mu czas,
Dajcie czasowi czas,
Bo bardzo, bardzo,
Bardzo szkoda
Byłoby nas!


Czas płynie i zabija rany - EDWARD STACHURA