Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Tango jesienne

Z. K.

Jest chłodny dzien pąsowy i olive.
Po rzyskach węszy wiatr i ryzy seter.
Aleją brzoz przez klonow leitmotiv
Przechodzisz ty, ubrana w bury sweter.

Od ściernisk ciągnie ostry, chłodny wiatr.
Jest jesien, szara, smutna polska jesien…
Po drogach liście tanczą pas-de-quatre
I po kałuzach zimny ciąg ich niesie.

Dziś upadł deszcz i drobny był, jak mgła.
W zagonach błyszczy woda mętno-szklista.
Wyskoczył zając z mchow i siadł w poł pas.
Słoncempijany mały futurysta.

Po polach straszą widma suchych iw,
A kazda iwa, jak ogromna wiecha…
Aleją brzoz przez klonow leitmotiv
Przechodzisz ty samotna, bezuśmiecha…

I tyle dumy ma twoj kazdy ruch
I tyle cichej, smutnej katastrofy.
Gdy, idąc drogą tak po latach dwoch
Ty z cicha nucisz moje śpiewne strofy…


Tango jesienne - BRUNO JASIEnSKI