Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Niewiara

Juz nic nie widzę – zasypiam juz
W ciszy i w grozie.
Znika mi słonce w załomach wzgorz.
Bog znika – w brzozie…

Ginie mi z oczu umowny kwiat
W chwiejnej dolinie.
Gdzie się podziewa ten cały świat.
Gdy z oczu ginie?

Czy korzystając z tego, zem zwarł
Rzęsy na mgnienie
Znuzony dreszczem i łzami czar
Znicestwia w cienie?

Czy wypoczywa od barw i złud
Popod snu bramą,
Wznosząc boleśnie w wieczność i w chłod
Twarz nie tę samą?

Nie, nie! Przy tobie jak dawniej trwa.
śmiertelny, bujny!
Jest tu, gdzie zgroza, niewiara twa
I sen twoj czujny!


Niewiara - BOLESłAW LEśMIAN