Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові

Fala

Niepostrzezenie w morza urasta głębinie
Fala, ktora w niebiosach szuka dla się tronu.
Niepochwytna dla oka w narodzin godzinie,
Olbrzymieje tym śpieszniej, im blizsza jest zgonu.

Cicha bywa, gdy wzbiera nad siostr zmarłych tłumem,
Az załamie się w miejscu, gdzie się skędzierzawi,
Wowczas, węsząc śmierć spodem, burzy się i wrzawi,
I uderza o brzegi swym podśmiertnym szumem.

I z tym szumem malejąc pada na kolana
I na ląd pozgonne wysypuje śniegi.
Czy zaszumisz po śmierci, duszo przewezbrana?
Czy uderzysz raz jeszcze o znajome brzegi?

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (3 votes, average: 3,33 out of 5)

Fala - BOLESłAW LEśMIAN