Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Żal

Gdy cię spotkałem po raz pierwszy
mokre pachniały kasztany
zbyt długo mi w oczy patrzyłaś
okropnie byłem zmieszany
Pod mokre płaty gałęzi
szedłem za tobą w krok
serce me trzymał w uwięzi
twoj fiołkowy wzrok
Dawno zuzyte słowa
wrociły do mnie znow
i zrozumiałem od nowa
znaczenie prostych słow
I tak się jakoś stało
ze bez tak pachniał jak bez
i słowo pachnieć pachniało
i łzy były pełne łez
Tęsknota słowo zuzyte
otwarło mi swoją dal
jak rozne są rzeczy ukryte
w krociutkim wyrazie: zal


Żal - ANTONI SłONIMSKI