Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Starszy sierzancie, skąd te łzy?



Młody zołnierz w gołoledzi
Trzyma wartę honorową –
Starszy sierzant jego śledzi
Czy ją trzyma prawidłowo.
U zołnierza twarz wesoła,
Wzrok utkwiony ma we mgle,
Myśli sierzant: Moja szkoła!
I przełyka łzę….

(Wersja II, Wojciech Draszkiewicz)
Młody zołnierz austriacki
Trzyma wartę honorową –
Sierzant śledzi go z zasadzki
Czy ją trzyma prawidłowo.

Starszy sierzancie, skąd te łzy?
Starszy sierzancie, powiedz mi,
Starszy sierzancie,
Starszy sierzancie,
Starszy sierzancie, skąd te łzy,
No skąd?

Ucałować chce zołnierza
Starszy sierzant, ten weteran,
Więc do niego zwawo zmierza
A ten woła: Stoj bo strzelam!
Juz się składa z karabinu,
Pyta go o hasła treść,
Sierzant woła: – To ja synu!
A ten bęc kul sześć….

Starszy sierzancie, skąd te łzy?
Starszy sierzancie, powiedz mi,
Starszy sierzancie,
Starszy sierzancie,
Starszy sierzancie, skąd te łzy,
No skąd?

Zanim skonał starszy sierzant
Jeszcze szepnął: – Brawo synu!
– Pierwszą rzeczą jest zołnierza
Trzymać się regulaminu…
Tu na ziemię się przewrocił
I w śmiertelny zapadł sen,
A ten zołnierz nad nim nucił
Smutny refren ten:

Starszy sierzancie, skąd te łzy?
Starszy sierzancie, powiedz mi,
Starszy sierzancie,
Starszy sierzancie,
Starszy sierzancie, skąd te łzy,
No skąd?



Starszy sierzancie, skąd te łzy? - ANDRZEJ WALIGoRSKI