Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові

Noc grudniowa nad Polską

Noc zimowa nad Polską,
Ciemna nocka grudniowa.
Od Szczecina po Krosno
Wszystko w lodu okowach.
Śnieg zasypał nam okna,
Dzwięczą dzwonki u sanek,
Noc nad Polską głęboka
I daleko poranek.

Wicher w pustych kominkach,
Sad skostniały od mrozu,
Nasza biedna choinka
Tak niewiele ma ozdob –
Kilka słodkich okruchow,
Kilka świeczek, co kopcą,
I blask zimny łancuchow
Pod tą gwiazdą tak obcą.

Noc grudniowa nad krajem,
Ale bliski kres cierpien.
Wrocą kwietnie i maje,
Wroci lipiec i sierpien.
Wyplenimy nienawiść,
Bron zamkniemy w kaburach,
Usiądziemy na ławie
Razem z braćmi w mundurach.


Noc grudniowa nad Polską - ANDRZEJ WALIGoRSKI