Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Z początku tylko chmura

Z początku tylko chmura jedna zeglowała po lazurze,
a na morzu jasnym, opalowo-turkusowym
przesuwała się zaglem śmigłym plama ciemna ciemna.
Ta chmura w plamie nie chciała się poznać.
Ta plama w chmurze nie mogła się poznać.
Potem ta piękna a nieświadoma zjawisk rownoległość
(podobna do tej, ktora myśl przykuwa do bytu)
urwała się. Z południa zadął
mistral wrog moj. Zaciągnięto w gorze
kurtynę siną. Tu zaś, tutaj, w dole
echo wszystkich oper niebianskich
teraz zmącone morze
atramentniało posępnie.
W pauzie usłyszeliśmy znikąd głos przejmujący skrzypiec,
a posłuszne jego arpedziom
na całej wod rozległości
zabiegały szybko drobne dreszczyki
podobne do ławic ryb posrebrzanych,
ktore to wynurzają się,
to zapadają w głębiny.

Chciałem zapaść się razem z nimi.


Z początku tylko chmura - ALEKSANDER WAT