Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Zawieja

Słuchaliśmy długo muzyki –
trochę Bacha, trochę smutnego Schuberta.
Przez moment słuchaliśmy milczenia.
Na ulicy szalała zawieja,
wiatr przyciskał do murow
swoją siną twarz.
Umarli ścigali się na sankach
i rzucali śniezkami
w nasze okna.


Zawieja - ADAM ZAGAJEWSKI