Українська та зарубіжна поезія

Вірші на українській мові



Do Laury



Ledwiem ciebie zobaczył, juzem się zapłonił,
W nieznanym oku dawnej znajomości pytał;
I z twych jagod wzajemny rumieniec wykwitał
Jak z rozy, ktorej piersi zaranek odsłonił.

Ledwieś piosnkę zaczęła, juzem łzy uronił,
“Twoj głos wnikał do serca i za duszę chwytał;
Zdało się, ze ją anioł po imieniu witał
I w zegar niebios chwilę zbawienia zadzwonił.

O luba! niech twe oczy przyznać się nie boją,
Jeśli cię mym spojrzeniem jeśli głosem wzruszę;
Nie dbam, ze los i ludzie przeciwko nam stoją,

Że uciekać i kochać bez nadziei muszę.
Niech ślub ziemski innego darzy ręką twoją,
Tylko wyznaj, ze Bog mi. poślubił twą duszę.



Do Laury - ADAM MICKIEWICZ